
Złoto dla zuchwałych
Kurkuma jest niezwykła. Począwszy od wspaniałego koloru (który barwi ubrania i skórę), aż po jej cudowne wręcz właściwości. Tym razem będzie o Niej.
To relatywnie trudna znajoma ponieważ jest cierpko-ostra, gorzka i rozgrzewająco-piekąca.
Jednak jej pozytywny wpływ łagodzi te drobne niedogodności.
Ma szerokie spektrum działania, nazywana jest naturalnym antybiotykiem.
Polifenol kurkumina i inne związki zawarte w kurkumie działają przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie, stymulują system immunologiczny, działają pozytywnie na układ pokarmowy (dzięki właściwościom żółciopędnym oraz powodującym wydzielanie hormonów trzustkowych)
Ponadto kurkuma wzmacnia organizm, działa tonizująco, oczyszczająco i regulująco.
Pozytywnie wpływa na ścięgna (ułatwia ich rozciągania – starożytni jogini wiedzieli to od dawna ;) ) oraz na wygląd skóry.
Zdrowotnych, udokumentowanych korzyści tego korzenia jest ponad 600 (!)
W medycynie wschodu i ajurwedzie znana, ceniona i stosowana jest od wieków (komentarz dotyczący kurkumy i joginów nie jest żartem).
Także zachodnia medycyna, po przeprowadzeniu szeregu analiz, potwierdza fenomenalne właściwości kurkumy.
Interesujące są badania, które wykazały, że dzięki zawartości tumeronu kurkuma przyśpiesza naprawcze procesy w ludzkim mózgu (po chorobie lub urazie) pobudzając namnażanie neuronów. Istnieją...